Powstawanie traumy u dzieci. Pomoc od najmłodszych lat. – Ewa Polit

Istnieje kilka rodzajów traum, te które są spowodowane nadużyciami seksualnymi, przemocą, nagłą śmiercią kogoś bliskiego, udziałem w działaniach militarnych, wypadkami. Są także traumy wywołanie brakiem zaspokojenia potrzeb podstawowych w dzieciństwie, poczuciem odrzucenia (brak okazywania uczuć i poświęcania uwagi dzieciom), zaburzeniami rozpoznania sytuacji stresowych. U dziecka traumę może wywołać bardzo wiele czynników. Pomimo tego, że uważa się powszechnie, że katalog stresorów jest dość znany, ja wychodzę z założenia, że jest otwarty.

System powstawania traum.

Poza nagłymi zdarzeniami wywołującymi stres u dzieci (u dorosłych również), jak ciężkie nadużycia, przemoc, śmierć i in., mamy jeszcze do czynienia z powstawaniem traumy poprzez zaburzenie postrzegania sytuacji. Kwestia powstawania traum jest bardzo złożona w każdym przypadku. Postaram się wyjaśnić szerzej zjawisko powstawania traum u dzieci (i dorosłych) spowodowanych zaburzonym postrzeganiem sytuacji. Jedną z pierwszych osób badających to zjawisko był Lorenzo Diaz-Matarix (2010), szerzej badali zjawisko również Peter A. Levine, Bessel van Der Kolk, Catherine Pittman oraz wielu innych specjalistów z dziedziny psychologii.

Dzieci nie są w stanie w pełni rozpoznać sytuacji zagrożenia. Przykładem może być dziecko, które poszło do piwnicy, wisząca marynarka dała obraz dużej przerażającej postaci cienia na ścianie w wyniku oświetlenia. Obraz powstający w mózgu dziecka: w piwnicy jest przerażająca postać, piwnica – miejsce którego należy unikać i bać się. Gdy uciekając w stresie dodatkowo dziecko upadnie, mamy gotowe zaburzenie: piwnica – strach – przerażające postaci – rany cielesne – zagrożenie życia1. W naturalnym procesie poznawczym, osoba widząca olbrzymi cień na ścianie w piwnicy, nie wiedząc co to jest, zazwyczaj pójdzie sprawdzić. Dzieje się tak wtedy, gdy otrzymany obraz jest przetwarzany przez korę mózgową, a następnie informacja jest przekazywana do ciała migdałowatego, które następnie decyduje de facto o przekazaniu informacji do ciała, jak reagować będzie na tę sytuację (cały proces zajmuje kilka sekund, przyjmuje się, że jest to nie więcej niż do 12 sekund). Jednakże w sytuacji, gdy nie jest w pełni wykształcony system poznawczy (głównie, ale nie jedynie – dzieci, osoby z zaburzeniami o podłożu psychicznym), zniekształcona informacja nie trafi do kory mózgowej, a bezpośrednio do ciała migdałowatego, które następnie wyśle informację do ciała, powodując wyrzut kortyzolu i adrenaliny (to się dzieje w mniej niż 2 sekundy). Jak wiadomo system nerwowy człowieka reaguje głównie poprzez przekazanie informacji uciekaj albo walcz. Jest jeszcze nerw błędny według teorii poliwagalnej, jednakże to temat dość obszerny, do którego nie będę się odnosić. W przypadku interakcji zdarzenie – ciało migdałowate, powstawanie traumy jest nagłe: zniekształcony obraz poznawczy (informacja sensoryczna) – ciało migdałowate – reakcja oraz wyrzut adrenaliny do ciała. Gdy dochodzi do urazu cielesnego (dziecko przewróci się uciekając w strachu i zlęknione) dodatkowo jest około 85% – 90% szans na powstanie zaburzenia PTSD. Samo zrozumienie tego procesu daje więcej możliwości w leczeniu traumy, czy też zaburzeń lękowych.

Inny przykład zaburzeń informacji sensorycznych to dość częsty obraz z życia codziennego, gdzie rodzice są zabiegani, pracują na kilka etatów, nie mają czasu dla dzieci, albo z powodu braku pieniędzy brakuje środków na jedzenie, ubrania, etc. (zaspokojenie podstawowych potrzeb wg. Piramidy Maslova). Dziecko, które nie ma wykształconego układu poznawczego dostaje natychmiastową informację (z ciała migdałowatego) o odrzuceniu, konieczności zapewnienia sobie środków do przetrwania. W tym miejscu zaznaczam, co jest bardzo ważne, że traumy, czy PTSD wywołane zaburzeniami informacji sensorycznych nie mogą zostać wyleczone ani nie powinny być leczone farmakologicznie, leki po prostu nie zadziałają2.

Prewencja i leczenie

Na pierwszym miejscu jest zawsze obserwacja dziecka (lub dorosłego), czy jest zestresowane, krzyczy, używa przekleństw w danej sytuacji lub kontakcie z kimś/czymś, lub jest wycofane, zamknięte, albo używa przemocy. Baczna obserwacja może ułatwić i znacznie przyspieszyć sam proces leczenia traum i lęków. Ważne jest również to, że ciężkie traumy i lęki, które są nie leczone, mogą prowadzić do dysocjacji – DID (Dissociative Identity Disorder – Dysocjacyjne Zaburzenie Tożsamości), które u dzieci dość łatwo zaobserwować, np.: gdy dziecko rozmawiając z rodzicami, rodzeństwem, innymi dorosłymi z otoczenia cofa się wykonując ciągle kroki w tył, albo notorycznie podczas rozmowy ustawia się bokiem – to może oznaczać początki powstawania zaburzeń dysocjacyjnych.

To, co rodzice sami mogą zrobić, pomagać dziecku w przezwyciężaniu traum i lęków, a także to, co jest rozszerzane podczas terapii, to budowanie świadomości dziecka, nauczanie technik mindfulness, radzenia sobie ze stresem (ćwiczenia oddechowe), a także uczenie samoregulacji i zarządzania stresem. Należy pamiętać, że w przypadku traum jest silne połączenie między lękiem, a traumą, a sam lęk jest poza kontrolą. Dla dziecka, które ma poza kontrolą emocje, czy reakcje z ciała, nauczenie się samo regulacji jest długą drogą i dość ciężką pracą, jednakże przed podjęciem jakichkolwiek działań, takie prewencje powinny być uzupełnione o minimalną edukację psychologiczną – dziecko musi wiedzieć, w jakim celu jest nauczane samo regulacji, czy też innych technik (przyczyna-reakcja-skutek). Dodatkowo nauczanie relacji, socjalnych umiejętności powinno być również włączone w proces pomocowy.

Kortyzol uwalniany do mózgu w sytuacjach stresowych, powoduje zaburzenia myślenia, poczucie nieświadomości, zmieszania. Uwalniany podczas stresu, również w sytuacjach lękowych zaburza pracę układu nerwowego, powodując zwiększanie ilości glukozy we krwi. Zbyt dużo ilość tego hormonu we krwi wywołuje negatywne skutki dla całego ciała. Największy poziom tego hormonu stresu występuje w godzinach porannych, wtedy jego stężenie wynosi od 138 do 690 nmol/l (5-25 µg/dl), zaś wieczorem wartości te są o połowę mniejsze. Kortyzol dzięki wzmocnieniu adrenaliny i noradrenaliny lepiej radzi sobie z tzw. stresorem, czyli zewnętrznym, bądź wewnętrznym bodźcem wywołującym stres. Gdy jest zbyt duża ilość tego hormonu, można zacząć od podstaw, zalecić dzieciom picie dużej ilości wody, która wypłukuje z organizmu kortyzol, a tym samym ograniczyć spożycie słodkich substancji, w tym słodzonych i dosładzanych podnoszących ciągle ilość glukozy we krwi. Dodatkowo zadbać należy o prawidłowy sen – u dzieci powinno to być 10-12 godzin na dobę, a u dorosłych 7-9 godzin na dobę. Ponadto należy pamiętać o odpowiedniej diecie – poza stałymi posiłkami zarówno dzieci, jak i dorośli powinni spożywać do 3 przekąsek złożonych z warzyw lub/i owoców dziennie (100-150 g/porcja). Te 3 elementy pomogą w zarządzaniu regulacją kortyzolu w organizmie od strony biologicznej. Od strony psychologicznej, jak wcześniej wspomniałam – to przede wszystkim techniki oddechowe, ale także nauczanie dzieci, że adrenalinę należy czasami spożytkować poprzez ćwiczenia i aktywności fizyczne – nawet 5 minut intensywnej aktywności fizycznej może pomóc zarządzać adrenaliną podczas całej doby (joga, ćwiczenia, taniec, inne aktywności fizyczne).

Dzieci, które doświadczyły ciężkich traum, związanych również z zaburzeniami interakcji sensorycznych powinny otrzymać bardziej złożoną, związaną, m.in.: z nauczaniem zachowań oraz radzeniem sobie z zarządzaniem emocjami. Ale to długa interwencja, która powinna być przeprowadzana przez specjalistę lub w konsultacji ze specjalistą. Czasami techniki, którymi posługują się rodzice nie będą odpowiednie dla dziecka, co dodatkowo może pogłębiać powstałe zaburzenie. Ważne jest to, aby pamiętać, że każda trauma wiąże się z utratą poczucia bezpieczeństwa. Dlatego przed jakąkolwiek interwencją bardzo istotna jest rozmowa i prawidłowe przekazanie informacji, co będzie się zmieniać oraz jaki jest cel tych zmian (wspominałam już o tym wcześniej). Dla rodziców również istotne jest zapoznanie się z sytuacją, w której się znaleźli oraz to, co będzie bardzo trudne – czyli wzięcie odpowiedzialności za zdarzenie traumatyczne, które dotknęło ich dziecko (przyznanie się do błędu, uznanie winy, przeproszenie i wytłumaczenie), a także odbudowanie relacji i zaufania między rodzicami i dzieckiem dotkniętym traumą. Kolejnym ważnym krokiem, szczególnie przy interwencji względem dzieci dotkniętych traumą, a które żyły w środowisku ztraumatyzowanym (patologia, przemoc w rodzinie, nałogi, itp.) przez dłuższy okres i doświadczały traumy wielokrotnie jest wytłumaczenie, że sytuacja lub zdarzenia, których doświadczyły nie są normalne, oraz wytłumaczenie, jak powinna wyglądać zdrowa relacja, sytuacja, etc.3

Skutki nieleczonych zaburzeń lękowych, traum, czy też PTSD nie będą odczuwalne tylko w dzieciństwie. Dziecko, a potem już jako dorosła osoba będzie, m.in.: szukać podobnych schematów, w relacji z drugą osobą, z pracodawcą, a dodatkowo nie będzie w stanie zarządzać stresem, wyznaczać i bronić swoich granic, budować i powielać zaburzenie ODD w relacjach z innymi, dlatego tak ważne jest leczenie traum, leków, czy też PTSD od najmłodszych lat.

1 Catherine Pittman, Trauma based anxiety – expert strategies to help the most anxious client, PESI UK 2020

2 Christina Reese, Self-regulation interventions for children and young people with attachment trauma, PESI UK 2020

3 Christina Reese, Self-regulation interventions for children and young people with attachment trauma, PESI UK 2020