Zaburzenia osobowości w relacjach partnerskich na przykładzie borderline i narcyzmu: Strategie przetrwania dla zdrowszego partnera i ramy psychoterapii
Relacje z osobami cierpiącymi na zaburzenia osobowości z klastra B, w szczególności Borderline (BPD) i Narcystyczne (NPD), stanowią jedno z najbardziej złożonych i wyniszczających wyzwań zarówno dla partnerów, jak i dla terapeutów. Nie są to zwykłe „trudne związki”, lecz systemy relacyjne charakteryzujące się chroniczną niestabilnością, ekstremalną polaryzacją ról i głębokim zaburzeniem procesów przywiązaniowych. Partnerzy zdrowsi (częściej określani w literaturze jako „partnerzy nieposiadający zaburzenia” lub „współzależni”) znajdują się nie w związku, lecz w laboratorium skrajnych emocji, gdzie miłość miesza się z lękiem, oddanie z poczuciem uwięzienia, a współczucie z toksycznym poczuciem winy.
Kluczem do zrozumienia tych diad jest odejście od patologizowania jednostki na rzecz analizy systemu, który wytwarza się między partnerami. Osoba z BPD, działająca w skrajnych trybach idealizacji i dewaluacji, oraz osoba z NPD, potrzebująca nieustannego „zaopatrzenia narcystycznego”, tworzą z partnerem symbiotyczny lub pasożytniczy układ, w którym potrzeby jednej strony systematycznie dominują nad potrzebami drugiej. Artykuł ten ma na celu dostarczenie terapeutom kompleksowych ram teoretycznych i praktycznych dla pracy z takimi parami, z naciskiem na ochronę zdrowszego partnera, ustabilizowanie systemu i wprowadzenie leczących granic, bez których jakakolwiek zmiana jest niemożliwa.
Osoba z BPD funkcjonuje w oparciu o skrajnie ambiwalentny styl przywiązania (lękowo-unikający), zbudowany na dziecięcym doświadczeniu nieprzewidywalnej dostępności opiekuna. W relacji partnerskiej prowadzi to do cyklu:
- Idealizacji („Karmienia”): Partner jest postrzegany jako wybawca, źródło całkowitego zaspokojenia, „idealna połowa”. Następuje intensywna fuzja emocjonalna.
- Lęku przed porzuceniem: W obliczu realnej lub wyimaginowanej groźby oddzielenia (np. partner idzie na spotkanie ze znajomymi) aktywuje się pierwotna panika.
- Dewaluacji i testowania: Partner zostaje nagle zdegradowany do roli prześladowcy, „złej osoby”. Osoba z BPD może prowokować konflikty, by testować wytrzymałość i lojalność partnera („Jeśli wytrzyma mój gniew, to dowód, że mnie nie opuści”).
- Pojednania: Po wyczerpującej kłótni następuje często powrót do intensywnej bliskości, co wzmacnia traumatyczną więź.
Doświadczenie zdrowszego partnera: Partner żyje w chronicznym stanie gotowości alarmowej. Uczy się czytać mikro-wyrazy twarzy, ton głosu, by przewidzieć i załagodzić kolejny kryzys. Jego świat emocjonalny zostaje zdominowany lękiem – przed wybuchem złości partnera, przed jego autoagresją, przed własnym „zawiedzeniem”. Poczucie tożsamości ulega erozji; własne potrzeby są tłumione, bo każda próba autonomii jest odczytywana jako zdrada. Partner czuje się jak „ostoją” lub „terapeutą”, którego jedynym zadaniem jest utrzymać drugą osobę przy życiu i w równowadze. Pojawia się zjawisko „chodzenia na skorupkach jajek” (walking on eggshells) oraz poważne objawy wtórnego stresu pourazowego (C-PTSD): wyczerpanie emocjonalne, hiperczujność, poczucie bezradności i derealizacja.
Relacja z osobą narcystyczną opiera się nie na fuzji, lecz na hierarchii i funkcjonalności. Partner jest postrzegany nie jako odrębna osoba, lecz jako „zaopatrzeniowiec narcystyczny” (narcissistic supply) – źródło podziwu, statusu, seksualności, opieki lub innych zasobów podtrzymujących kruche, grandiozne self osoby z NPD. Kluczowe mechanizmy to:
- Cykl idealizacji-dewaluacji-odrzucenia: Początkowo partner jest intensywnie „uwielbiany” jako idealne dopełnienie („Tylko ty mnie rozumiesz”). Gdy jednak okazuje się zwykłym człowiekiem z potrzebami lub popełnia błąd, następuje gwałtowna dewaluacja („Jesteś taka jak wszyscy, nic nie jesteś warta”). Końcowym etapem może być całkowite odrzucenie i zastąpienie nowym „zaopatrzeniowcem”.
- Gaslighting i odwrócenie winy: Systematyczne podważanie percepcji i rozumu partnera („Przesadzasz”, „Tego nie było”, „To ty mnie do tego doprowadzasz”) w celu utrzymania kontroli i poczucia wyższości.
- Brak empatyi i przedmiotowe traktowanie: Partner jest narzędziem do zaspokajania potrzeb. Jego cierpienie jest ignorowane, wyśmiewane lub wykorzystywane jako dowód słabości.
Doświadczenie zdrowszego partnera: Partner początkowo czuje się wyjątkowo wybrany i doceniony. Z czasem jednak staje się „odbiorcą projekcji” – wszystkie niedoskonałości, wady i uczucia, których osoba z NPD nie może w sobie zaakceptować, są na niego projektowane. Jego rzeczywistość jest systematycznie kwestionowana (gaslighting), co prowadzi do głębokiej utraty zaufania do własnego osądu i pamięci. Pojawia się poczucie bycia „niewidzialnym” – jego osiągnięcia są zawłaszczane, potrzeby ignorowane. Emocjonalnie dominują: pustka, wstyd i upokorzenie. Partner może rozwinąć głębokie poczucie niższości oraz stan chronicznego zamrożenia emocjonalnego, by nie prowokować gniewu lub pogardy ze strony osoby narcystycznej.
Przypadek 1: „Życie na krawędzi” – Anna (35 l.) i Marek (38 l., BPD)
Anna, spokojna nauczycielka, zgłasza się z objawami ciężkiego lęku i wyczerpania. Opisuje związek jako „niekończący się rollercoaster”. Marek idealizował ją na początku, nazywając „swoim skarbem”. Gdy Anna, realizując swój plan, pojechała na weekend ze znajomymi, Marek wysłał serię oskarżycielskich wiadomości, a następnie dokonał powierzchownych cięć na przedramieniu. Po powrocie oczekiwał, że Anna go „uratuje” i całkowicie zrezygnuje z własnego życia towarzyskiego. Anna czuje się winna, przerażona i odpowiedzialna za jego stan. Jej dawna pewność siebie zniknęła. System: Anna pełni rolę „regulatora emocjonalnego” Marka. Każda jej autonomia jest zagrożeniem dla systemu i wywołuje ekstremalne reakcje mające na celu jej ponowne związanie.
Przypadek 2: „Niewidzialna żona” – Piotr (42 l.) i Joanna (39 l., NPD)
Piotr, utalentowany architekt, zgłasza się z poczuciem pustki i depresji. Jego żona, Joanna, dynamiczna bizneswoman, publicznie chwali się jego sukcesami jako „naszymi”. W domu jednak stale krytykuje jego „brak rozmachu”, porównuje do byłych partnerów i ignoruje, gdy mówi o swoim zmęczeniu. Gdy Piotr próbuje poruszyć temat jej romansu służbowego, Joanna oskarża go o zazdrość i brak wsparcia dla jej kariery. Piotr czuje się jak „trofeum” i „pomoc domowa”. Ma wrażenie, że stopniowo przestaje istnieć. System: Piotr jest „zaopatrzeniowcem narcystycznym” Joanny – źródłem statusu (udany mąż) oraz lustrem, w którym może oglądać swoje grandiozne self (jego sukcesy są „jej”). Jego indywidualność jest systematycznie niszczona.
Praca psychoterapeutyczna musi być ostrożnie zaplanowana. Klasyczna terapia par jest zwykle przeciwwskazana na wstępnym etapie, gdyż może zostać wykorzystana przez partnera z zaburzeniem jako arena do dalszej manipulacji i walki. Pierwszym i nadrzędnym celem jest wzmocnienie i ochrona zdrowszego partnera oraz destabilizacja patologicznego systemu.
Etap I: Indywidualne wsparcie dla zdrowszego partnera („Ratowanie ratownika”)
- Psychoedykacja normalizująca: Kluczowe jest nazwanie mechanizmów (idealizacja-dewaluacja, gaslighting, testowanie granic) i wyjaśnienie, że reakcje partnera (lęk, poczucie winy, zamrożenie) są normalną odpowiedzią na nienormalną sytuację. Zalecana literatura: „Przetrwać osobowość narcystyczną” lub „Przeklęta miłość”.
- Odzyskiwanie rzeczywistości (kontr-gaslighting): Techniki z Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej (CBT) i psychoterapii schematów. Prowadzenie dziennika faktów – zapisywanie obiektywnych zdarzeń, słów partnera, własnych reakcji. To zewnętrzny, namacalny dowód przeciwko podważaniu percepcji. Praca nad ponownym połączeniem się z emocjami i cielesnością (np. poprzez mindfulness), aby odzyskać wewnętrzny kompas.
- Praca z toksycznym poczuciem winy i syndromem wybawcy: Eksploracja w duchu Analizy Transakcyjnej ról: Prześladowca – Ofiara – Wybawca. Pokazanie, jak partner wpadł w rolę Wybawcy, który musi uratować Ofiarę (partnera z BPD/NPD), stając się jednocześnie Ofiarą systemu. Przeformułowanie odpowiedzialności: „Jesteś odpowiedzialny za swoje samopoczucie, a nie za jego/jej emocje, myśli i czyny”.
- Budowanie „psychologicznej fortecy” – techniki z Dialektycznej Terapii Behawioralnej (DBT): Choć DBT jest dla osób z BPD, jej moduły są nieocenione dla partnerów. Uczą radzenia sobie w kryzysie (TIPP: Temperatura, Intensywny wysiłek, Przyspieszony oddech, Rozluźnienie mięśni), tolerancji dyskomfortu oraz skutecznych umiejętności interpersonalnych, takich jak asertywna komunikacja „DE” (Opisz sytuację, Wyraź uczucia, Sformułuj Prośbę) w warunkach wysokiego napięcia.
Etap II: Ustalanie ram psychoterapii i warunków wstępnych dla pracy z parą
Terapia pary może być rozważana tylko wtedy, gdy zdrowszy partner ma już stabilne oparcie w sobie lub na zewnątrz, a partner z zaburzeniem wykazuje minimalną motywację do zmiany i zdolność do samokontroli. Konieczne są jasne ramy kontraktu psychoterapeutycznego:
- Zasada „Zero Agresji”: Bezwzględny zakaz przemocy słownej (wyzwiska, groźby), fizycznej i autoagresji w związku z terapią. Jej złamanie powoduje zawieszenie sesji pary.
- Terapia indywidualna jako warunek: Partner z zaburzeniem musi być w specjalistycznej psychoterapii indywidualnej (DBT dla BPD, terapia schematów skoncentrowana na trybach dla NPD).
- Cele systemowe: Psychoterapia pary nie zajmuje się „leczeniem” zaburzenia, ale konkretnymi wzorcami interakcyjnymi. Cele muszą być operacjonalizowane (np. „Zmniejszymy ilość incydentów krzyku z 5 do 1 tygodniowo, wprowadzając technikę timeoutu”).
- Aktywne prowadzenie przez terapeutę: Terapeuta musi być bardzo dyrektywny, kontrolować strukturę sesji, przerywać przejawy gaslightingu czy dewaluacji i natychmiast je nazywać.
Etap III: Techniki psychoterapeutyczne w pracy z systemem
- Terapia Skoncentrowana na Emocjach (EFT) w zmodyfikowanej formie: Możliwa do zastosowania w przypadku BPD z dużą ostrożnością. Zamiast pracy z pierwotnym lękiem przed porzuceniem, skupiamy się na przekształcaniu cyklu „Pursuit-Withdrawal” (Dążenie-Wycofanie). Pomagamy zdrowszemu partnerowi wyrazić tęsknotę za bezpieczną bliskością pod jego wycofaniem, a partnerowi z BPD – lęk przed unicestwieniem pod jego dążącym gniewem. To wymaga ogromnego zabezpieczenia przez terapeutę.
- Terapia Schematów dla Par (Schema Therapy for Couples): Niezwykle użyteczne podejście. Terapeuta wspólnie z parą identyfikuje klasyczne „chemia” schematów, np.:
- Dla pary BPD: Schemat Porzucania (u partnera z BPD) łączy się ze schematem Poświęcania się (u zdrowszego partnera). Praca polega na ograniczaniu trybu „Bezradnego Dziecka” u osoby z BPD i wzmacnianiu trybu „Zdrowiego Dorosłego” u obojga, aby mogli spotkać się jako dorośli, a nie jako dziecko i rodzic.
- Dla pary NPD: Schemat Rości sobie Praw i Niedostatecznej Samokontroli (u partnera z NPD) łączy się ze schematem Podporządkowania (u zdrowszego partnera). Praca polega na konfrontacji trybu „Samochwała” i „Karzącego Rodzica” oraz na wzmacnianiu Asertywności i Godności u partnera podporządkowanego.
- Techniki strukturalne z Psychoterapii Systemowej: Wprowadzanie sztywnych procedur i rytuałów, które odtwarzają chaos systemu. Np. „Time-out na żądanie”: Każdy z partnerów ma prawo, bez konsekwencji, przerwać eskalującą kłótnię, mówiąc „time-out” i opuszczając pomieszczenie na 30 minut. To fizycznie przerywa cykl i uczy samoregulacji. Inna technika to „Krzesło Zdrowiego Dorosłego” – w czasie konfliktu terapeuta prosi, by partner z zaburzeniem fizycznie przesiadł się na inne krzesło i spróbował odpowiedzieć z pozycji swojej „najmądrzejszej, dorosłej części”.
Praca z parami, w których występują zaburzenia osobowości Borderline lub Narcystyczne, wymaga od psychoterapeuty specjalistycznej wiedzy, stanowczości i etycznej czujności. Pierwszym i najważniejszym pacjentem jest często zdrowszy partner, którego należy uwolnić z sideł toksycznego systemu, uzbroić w wiedzę i odbudować jego zniszczone poczucie self. Terapia pary jest możliwa tylko pod ścisłymi warunkami, z jasnymi ramami i wyłącznie jako uzupełnienie intensywnej psychoterapii indywidualnej osoby z zaburzeniem. Jej celem nie jest „naprawienie” związku za wszelką cenę, lecz stabilizacja systemu, nauczenie partnerskiej komunikacji w ramach zdrowych granic i, co najważniejsze, danie obojgu partnerom wyboru: czy chcą i mogą budować relację na nowych, zdrowych zasadach. Czasem największym sukcesem psychoterapii jest wsparcie zdrowszego partnera w podjęciu decyzji o odejściu i przeprowadzenie go przez ten proces z godnością i oparciem.
![]()
Inne ciekawe artykuły z zakresu psychoterapii par
- Poczucie osamotnienia w związku: Etiologia, konsekwencje i techniki psychoterapeutyczne mające na celu odbudowę więzi emocjonalnej
- Dlaczego bezpieczny styl przywiązania może być źle tolerowany – Analiza dynamiki relacji i poczucia nudy w związkach romantycznych
- Style przywiązania: od kołyski do gabinetu psychoterapeutycznego. Współczesne ujęcie teorii więzi