Długi cień rozwodu rodziców – międzypokoleniowe przekazywanie wzorców relacyjnych i lęku przed porzuceniem
Niewidzialny bagaż, który ciąży związkowi
W gabinecie psychoterapii par często pojawiają się osoby, które mówią: „Nie chcę powtarzać błędów moich rodziców”, „Wychowałem się w rozbitej rodzinie i nie chcę, żeby moje dzieci przeżyły to samo”, „Boję się, że mój związek spotka ten sam los”. Deklarują one świadome dążenie do budowania trwałej, bezpiecznej relacji, odmiennej od tej, którą znali z domu. A jednak, pomimo tych postanowień, w ich związkach pojawiają się te same wzorce – dystans, lęk, nieufność, trudność w porozumieniu, a czasem – powtarzający się cykl rozstań i powrotów. Doświadczenie rozwodu rodziców rzuca długi cień na relacje partnerskie ich dzieci – cień, który często pozostaje nieuświadomiony, a mimo to kształtuje sposób kochania, ufania i bycia w bliskości.
Rozwód rodziców jest jednym z najbardziej traumatycznych wydarzeń w życiu dziecka – konflikt między rodzicami przeżywany jest przez dziecko bardzo silnie, głównie jako zagrożenie własnego bezpieczeństwa. Kryzys małżeństwa odsłania dramat dzieci, którym rodzice podejmując decyzję o rozstaniu, pozbawiają bezpiecznego domu. U dorosłych rozwodzących się proces ten trwa około dwóch lat, natomiast u dzieci może trwać do 10-15 lat po rozwodzie, co potwierdzają badania. Dziecko, które doświadczyło rozpadu rodziny, nie tylko traci poczucie bezpieczeństwa, ale także – często na całe życie – model tego, jak wygląda zdrowa relacja partnerska. Nie widziało, jak rodzice radzą sobie z konfliktem, jak okazują sobie bliskość, jak naprawiają relację po sporze. Zamiast tego zinternalizowało przekonania, że miłość jest krucha, zaufanie zawodne, a bliskość niebezpieczna.
Z perspektywy psychoterapii par kluczowe jest zrozumienie, że wpływ rozwodu rodziców nie jest deterministyczny – nie skazuje dziecka na powtarzanie tych samych błędów. Jest natomiast czynnikiem ryzyka, który – jeśli nie zostanie przepracowany – może prowadzić do nieświadomego odtwarzania dysfunkcyjnych wzorców. Zadaniem psychoterapeuty jest pomoc parze w uświadomieniu sobie tego „bagażu”, nazwaniu go i stopniowym uwalnianiu się od jego ciężaru. Niniejszy artykuł przedstawia mechanizmy międzypokoleniowego przekazywania wzorców relacyjnych, analizuje dwa główne scenariusze – nieświadome powtarzanie oraz świadome unikanie – oraz proponuje konkretne interwencje psychoterapeutyczne.
Międzypokoleniowa transmisja wzorców – jak rozwód rodziców wpływa na związki dzieci
Badania jednoznacznie wskazują, że doświadczenie rozwodu rodziców w dzieciństwie ma istotny wpływ na funkcjonowanie w związkach intymnych w dorosłości. Osoby z grupy badawczej (dorosłe dzieci rozwiedzionych rodziców) częściej przejawiają zachowania deprecjonujące partnera, rzadziej zaś zachowania świadczące o zaangażowaniu i wsparciu, niż osoby z rodzin niedotkniętych rozwodem. Dodatkowo, dorosłe dzieci rozwiedzionych rodziców częściej charakteryzuje unikowy i lękowo-ambiwalentny styl przywiązania. Oznacza to, że w bliskich relacjach mogą one doświadczać albo chronicznego lęku przed porzuceniem (który prowadzi do kontroli, zazdrości i „gonienia” partnera), albo unikania bliskości (wycofywania się, tłumienia emocji, dystansowania), albo – co szczególnie trudne – obu tych wzorców naprzemiennie.
Mechanizm tej transmisji jest wielowymiarowy. Po pierwsze, rozwód rodziców kształtuje wewnętrzne modele operacyjne (koncepcja Bowlby’ego) – czyli głęboko zakorzenione przekonania na temat siebie, innych i relacji. Dziecko, które widzi, że miłość rodziców się skończyła, może wykształcić przekonanie: „miłość zawsze się kończy”, „nie można ufać drugiemu człowiekowi”, „lepiej nie przywiązywać się za bardzo”. Te przekonania stają się automatyczne i nieświadomie kierują wyborami i reakcjami w dorosłych związkach. Przekazywany jest nie tylko sam fakt rozwodu, ale przede wszystkim model zachowań uznawany za akceptowalny – sposób radzenia sobie z konfliktem, wyrażania emocji, okazywania bliskości.
Po drugie, rozwód rodziców często wiąże się z brakiem stabilności emocjonalnej w dzieciństwie – chaosem, nieprzewidywalnością, konfliktami, które towarzyszyły rozpadowi małżeństwa, a często także okresowi przed i po rozwodzie. Dziecko uczy się wtedy, że świat jest niebezpieczny, a bliscy ludzie zawodni. To doświadczenie może prowadzić do rozwoju lęku przed porzuceniem – nieuzasadnionego strachu przed wchodzeniem w bliskie relacje lub przed ich utratą. Lęk przed porzuceniem może prowadzić do trudnych, a czasem toksycznych zachowań w związku, wpływając negatywnie na obie strony relacji. Osoby doświadczające tego lęku często przejawiają nadmierną kontrolę nad partnerem, ograniczając jego wolność i prywatność – sprawdzanie telefonu, monitorowanie aktywności, narzucanie ograniczeń.
Po trzecie, rozwód rodziców może prowadzić do braku wzorca zdrowej relacji. Dziecko nie ma okazji obserwować, jak rodzice radzą sobie z konfliktem, jak okazują sobie czułość, jak negocjują różnice. W dorosłym życiu może nie wiedzieć, jak wygląda „normalny” związek – co jest akceptowalne, a co nie, jak rozwiązywać spory, jak budować intymność.
Dwa oblicza dziedziczenia – nieświadome powtarzanie i świadome unikanie
W pracy z parami, w których jedno lub oboje partnerów pochodzą z rodzin po rozwodzie, psychoterapeuta obserwuje dwa główne scenariusze. Oba są wyrazem tego samego mechanizmu – głębokiego wpływu dziecięcego doświadczenia na dorosłe relacje – ale przybierają różne formy.
Scenariusz pierwszy: nieświadome powtarzanie wzorców. Osoba, która w dzieciństwie doświadczyła rozwodu rodziców, może nieświadomie odtwarzać w swoim związku te same wzorce, które widziała w domu. Może wybierać partnerów podobnych do rodzica, który „zawiódł” – niedostępnych emocjonalnie, skonfliktowanych, lub przeciwnie – nadmiernie zależnych. Może reagować na konflikty w sposób, którego nauczyła się w dzieciństwie – wycofaniem, agresją, milczeniem, ucieczką. Może nieświadomie prowokować sytuacje, które prowadzą do rozstania – bo to jedyny znany jej scenariusz. Może też powielać konkretne zachowania swoich rodziców: krytykę, deprecjację, brak wsparcia. Dzieci rozwodników mogą mieć przekonanie, że związki są nietrwałe, a miłość może ulotnić się w każdej chwili. To przekonanie sprawia, że nawet w stabilnym związku żyją w ciągłym napięciu, oczekując końca. Paradoksalnie, to oczekiwanie może stać się samospełniającą się przepowiednią – lęk przed porzuceniem prowadzi do zachowań, które faktycznie oddalają partnera.
Scenariusz drugi: świadome unikanie i nadmierna kompensacja. Niektóre osoby, wychowane w rodzinach po rozwodzie, podejmują świadomą decyzję: „Nie będę taka jak moja matka/ojciec. Zrobię wszystko, by mój związek był inny”. To postawa, która na pierwszy rzut oka wydaje się korzystna – osoba ma jasny cel, wie, czego nie chce. Jednak często prowadzi to do nadmiernej kontroli i perfekcjonizmu relacyjnego. Osoba stara się być „idealnym partnerem” – zawsze dostępnym, zawsze cierpliwym, nigdy nie okazującym złości, zawsze rozwiązującym konflikty. Unika konfliktów za wszelką cenę, bo kojarzą się jej z rozpadem rodziny. Tłumi własne potrzeby i emocje, by nie „zadziałać” jak rodzic, który „zawiódł”. To jednak prowadzi do wypalenia, frustracji i braku autentyczności. Partner może czuć, że „coś jest nie tak”, że relacja jest zbyt idealna, by była prawdziwa. Nadmierna kompensacja może być równie destrukcyjna jak nieświadome powtarzanie – bo opiera się na lęku, a nie na autentycznym wyborze.
Lęk przed porzuceniem i jego wpływ na relację
Lęk przed porzuceniem – będący częstą konsekwencją rozwodu rodziców – może przybierać różne formy w relacji partnerskiej.
Jedną z nich jest nadmierna kontrola – partner sprawdza telefon, oczekuje ciągłych raportów o tym, gdzie jesteśmy, z kim i na jak długo. To wynika z potrzeby zapewnienia sobie poczucia bezpieczeństwa, ale w rzeczywistości prowadzi do napięć i konfliktów.
Drugą formą jest zaborczość – chęć posiadania partnera na wyłączność, izolowanie go od rodziny i przyjaciół.
Trzecią – nieustanne poszukiwanie dowodów miłości – zadawanie pytań typu „czy na pewno mnie kochasz?”, „czy mnie nie zostawisz?”, oczekiwanie ciągłych zapewnień.
Czwartą – prowokowanie konfliktów – nieświadome testowanie granic relacji, by sprawdzić, czy partner zostanie. Wreszcie – przedwczesne zakończenie związku – odejście jako pierwszy, by uniknąć bycia porzuconym.
Lęk przed porzuceniem może również prowadzić do stłumienia własnych potrzeb. Osoba boi się, że jeśli wyrazi swoje niezadowolenie lub postawi granicę, partner odejdzie. Tłumi więc swoje emocje, dostosowuje się, rezygnuje z siebie. To z kolei prowadzi do narastającej frustracji, a w końcu – do wybuchu lub wycofania.
Studium przypadku: „Nie chcę być jak moi rodzice” – Katarzyna i Marcin
Prezentacja problemu. Katarzyna (35 lat) i Marcin (38 lat) zgłaszają się na psychoterapię par po 4 latach małżeństwa, z dwójką małych dzieci. Katarzyna mówi: „On jest wiecznie nieobecny. Gdy próbuję rozmawiać o naszych problemach, on się wycofuje, idzie do biura, włącza telewizor. Czuję się, jakbym była z kimś, kto jest tylko ciałem, ale nie duchem”. Marcin odpowiada: „Ja się staram. Pracuję, zapewniam rodzinie byt, pomagam w domu. Ale ona ciągle jest niezadowolona. Gdy coś jej nie pasuje, wybucha, krzyczy, oskarża. Czuję się, jakbym chodził po polu minowym. Wołę się wycofać, niż kłócić”. W toku psychoterapii wychodzi, że Katarzyna pochodzi z rodziny, w której matka była emocjonalnie ekspresyjna, a ojciec wycofany i „wiecznie nieobecny” – ostatecznie odszedł, gdy Katarzyna miała 10 lat. Marcin z kolei wychowywał się w domu, gdzie rodzice rozwiedli się, gdy był nastolatkiem, ale przez lata przed rozwodem toczyli ze sobą „wojnę” – krzyki, oskarżenia, wyzwiska. Marcin nauczył się, że konflikt jest niebezpieczny i należy go unikać za wszelką cenę.
Psychoterapeutyczna analiza. Oboje partnerzy nieświadomie odtwarzają wzorce z domów rodzinnych. Katarzyna – podobnie jak jej matka – reaguje ekspresyjnie, domaga się uwagi, wybucha, gdy jej nie dostaje. Marcin – podobnie jak ojciec Katarzyny i jego własni rodzice – unika konfliktów, wycofuje się, milczy. Jego wycofanie jest dla Katarzyny potwierdzeniem jej lęku przed porzuceniem – „znowu on odchodzi, jak ojciec”. Jej wybuchy są dla Marcina potwierdzeniem jego lęku przed konfliktem – „znowu to samo, lepiej uciec”. Błędne koło: im bardziej Marcin się wycofuje, tym bardziej Katarzyna go goni; im bardziej Katarzyna go goni, tym bardziej Marcin się wycofuje. Oboje robią to, czego nauczyli się w dzieciństwie, i oboje są przekonani, że „to partner jest problemem”.
Plan psychoterapii (16 sesji – integracja EFT, terapii schematów i podejścia narracyjnego).
Faza pierwsza – uświadomienie i nazwanie bagażu (sesje 1-5). Psychoterapeuta pomaga parze zrozumieć, że ich obecne konflikty nie wynikają z braku miłości, ale z nieprzepracowanych wzorców wyniesionych z domów rodzinnych. Każde z nich opowiada historię swojego dzieciństwa – jak wyglądał rozwód rodziców, jak się wtedy czuli, jakie przekonania wynieśli. Katarzyna mówi o poczuciu porzucenia, o tym, że obiecała sobie, że „jej rodzina będzie inna”. Marcin mówi o chaosie, krzykach i o tym, że obiecał sobie, że „nigdy nie będzie się kłócił”. Psychoterapeuta wprowadza genogram – mapę rodzinną, która wizualizuje powtarzające się wzorce. Para widzi, że nie są „wadliwi” – są nosicielami historii, która nie jest ich winą.
Faza druga – praca z lękami i przekonaniami (sesje 6-10). Terapia schematów: identyfikacja schematów Katarzyny (Porzucenia/Niestabilności – „każdy mnie zostawi”) i Marcina (Nieufności/Skrzywdzenia – „bliskość jest niebezpieczna” oraz Podporządkowania – „muszę unikać konfliktu”). Praca z trybami: u Katarzyny – tryb Zagniewanego Dziecka (wybuchy) i tryb Lękowego Dziecka (strach przed porzuceniem); u Marcina – tryb Odłączonego Ochroniarza (wycofanie) i tryb Uległego Poddającego się (tłumienie siebie). Psychoterapeuta wzmacnia tryb Zdrowego Dorosłego u obojga. Równolegle praca nad przekonaniami – kwestionowanie myśli typu „zawsze mnie zostawi”, „konflikt zawsze niszczy”.
Faza trzecia – odbudowa cyklu bezpiecznej więzi (EFT) (sesje 11-14). Psychoterapeuta pomaga Katarzynie dotrzeć do pierwotnych emocji pod gniewem – lęku przed porzuceniem, tęsknoty za byciem ważną. Katarzyna mówi do Marcina: „Gdy się wycofujesz, czuję ten sam strach, co gdy miałam 10 lat i tata wychodził. Boję się, że zostanę sama”. Marcin, słysząc to, po raz pierwszy nie ucieka – odpowiada: „Ja nie chcę cię zostawić. Ja się po prostu boję, że jak zaczniemy się kłócić, to będzie jak u moich rodziców – że się zniszczymy”. To przełom. Oboje widzą, że ich lęki są podobne – oboje boją się straty, tylko inaczej na ten lęk reagują.
Faza czwarta – nowe wzorce i rytuały (sesje 15-16). Para wprowadza nowe zasady: gdy Katarzyna czuje, że zaraz wybuchnie, ma powiedzieć: „Boję się, że mnie zostawisz, potrzebuję, żebyś został”. Gdy Marcin czuje, że chce się wycofać, ma powiedzieć: „Boję się konfliktu, ale zostaję, posłucham”. Wprowadza się cotygodniowy „check-in” – 15 minut na rozmowę o tym, co było trudne, bez oceniania. Para tworzy własną definicję „innej rodziny” – takiej, w której konflikt nie jest końcem, ale szansą na zbliżenie.
Efekt psychoterapii. Po zakończeniu cyklu Katarzyna i Marcin nie przestali się różnić ani nie przestali odczuwać lęku. Ale nauczyli się go nazywać i rozmawiać o nim. Katarzyna przestała interpretować wycofanie Marcina jako porzucenie. Marcin przestał uciekać w milczenie, bo wie, że konflikt nie musi niszczyć. Ich związek, choć wciąż wymagający, przestał być areną odtwarzania dziecięcych traum.
Strategie psychoterapeutyczne w pracy z „długim cieniem rozwodu”
Poniższe interwencje, pochodzące z różnych nurtów psychoterapeutycznych, mogą być stosowane w pracy z parami, w których jedno lub oboje partnerów pochodzą z rodzin po rozwodzie.
Praca z genogramem i historią rodzinną (podejście systemowe, narracyjne). Genogram to mapa rodziny, która pozwala wizualizować powtarzające się wzorce – rozwody, separacje, konflikty, choroby, migracje. Psychoterapeuta pomaga parze stworzyć genogram swoich rodzin, a następnie wspólnie analizują, jakie wzorce się powtarzają. Pytania: „Co było przekazywane w waszych rodzinach? Jakie przekonania na temat miłości, zaufania, konfliktu wynieśliście?”. To pomaga zrozumieć, że ich obecne trudności mają kontekst historyczny.
Praca z wewnętrznym dzieckiem (terapia schematów, CFT). Osoby, które doświadczyły rozwodu rodziców, często niosą w sobie zranione dziecko – przestraszone, samotne, zagubione. Psychoterapeuta pomaga im nawiązać kontakt z tym wewnętrznym dzieckiem, wysłuchać jego bólu, dać mu to, czego potrzebowało – bezpieczeństwo, obecność, poczucie, że nie jest winne. Ćwiczenia: pisanie listów do swojego wewnętrznego dziecka, wizualizacje, dialog na krzesłach.
Kwestionowanie przekonań (CBT). Typowe przekonania osób z rodzin po rozwodzie to: „miłość zawsze się kończy”, „nie można ufać”, „lepiej nie przywiązywać się”, „konflikt niszczy”, „jestem skazany na porażkę”. Psychoterapeuta pomaga zidentyfikować te przekonania i szukać dowodów im zaprzeczających. Eksperymenty behawioralne: „Co by się stało, gdybym powiedział partnerowi, czego potrzebuję, zamiast milczeć? Czy na pewno by odszedł?”.
Praca z lękiem przed porzuceniem (EFT, DBT). Psychoterapeuta pomaga parze rozpoznać, kiedy lęk przed porzuceniem aktywuje destrukcyjne cykle. Wprowadza techniki regulacji emocji – oddech, grounding, mindfulness. Uczy, jak prosić o wsparcie bez oskarżeń i jak odpowiadać na lęk partnera z obecnością, nie z ucieczką.
Przepisywanie narracji rodzinnej (podejście narracyjne). Para wspólnie tworzy nową historię swojej rodziny – nie jako „dzieci rozwodników”, ale jako „osoby, które świadomie budują inną relację”. Pytania: „Jak chcecie, żeby wyglądała wasza historia? Co chcecie przekazać dalej? Co chcecie zostawić za sobą?”. To przywraca sprawczość.
Rytuały przejścia. Wprowadzenie symbolicznych rytuałów, które pomagają „zamknąć” stare wzorce i otworzyć nowe. Może to być wspólne napisanie listu do swoich rodziców (nie wysyłany), zakończenie sesji psychoterapii gestem symbolicznym, stworzenie nowej tradycji rodzinnej.
Od dziedziczenia do świadomego wyboru
Rozwód rodziców rzuca długi cień na relacje partnerskie ich dzieci – ale cień ten nie musi być wyrokiem. Psychoterapia par, która uwzględnia międzypokoleniowe przekazywanie wzorców, pomaga parze uświadomić sobie, że ich obecne trudności nie są ich winą, ale mają swoje korzenie w historii, która nie została przepracowana. Pozwala im zobaczyć, że nieświadome powtarzanie i świadome unikanie – obie te strategie – są wyrazem tego samego lęku przed powtórzeniem traumy.
Celem psychoterapii nie jest „zerwanie” z przeszłością ani „zapomnienie” o rozwodzie rodziców. Celem jest przepracowanie tej historii – uznanie jej bólu, zrozumienie jej wpływu, a następnie świadome podjęcie decyzji o tym, jakie wzorce chce się kontynuować, a jakie zostawić za sobą. To proces długotrwały, wymagający odwagi i zaangażowania obojga partnerów oraz psychoterapeuty. Ale gdy się udaje – para zyskuje coś więcej niż tylko stabilniejszy związek. Zyskuje zdolność do bycia autorem własnej historii, a nie jej biernym odtwórcą.
![]()
Inne artykuły z zakresu psychoterapii i psychoterapii par:

Długi cień rozwodu rodziców – międzypokoleniowe przekazywanie wzorców relacyjnych i lęku przed porzuceniem – interwencje psychoterapeutyczne
Długi cień rozwodu rodziców – międzypokoleniowe przekazywanie wzorców relacyjnych i lęku przed porzuceniem Niewidzialny bagaż, który ciąży związkowi W gabinecie psychoterapii par często pojawiają się osoby, które mówią: „Nie chcę powtarzać błędów moich rodziców”, „Wychowałem się w rozbitej rodzinie i nie chcę, żeby moje dzieci przeżyły to samo”, „Boję się, że mój związek spotka ten sam los”. Deklarują one świadome dążenie do budowania trwałej, bezpiecznej relacji, odmiennej od tej, którą […]

Doświadczenie straty perinatologicznej w psychoterapii par – wspólna żałoba czy izolacja?
Doświadczenie straty perinatologicznej w psychoterapii par – wspólna żałoba czy izolacja? Niewidzialna żałoba, która dzieli Narodziny dziecka w kulturze zachodniej obrosły mitem szczęścia – mają być początkiem nowego, pięknego rozdziału w życiu pary. Tymczasem rzeczywistość psychoterapeutyczna zna też inną, mroczniejszą stronę tego doświadczenia: stratę perinatologiczną. Poronienie, poród martwego dziecka czy śmierć noworodka to jedne z najbardziej traumatycznych wydarzeń, jakie mogą spotkać parę. Szacuje […]

Model wewnętrznego krytyka a relacje – jak surowe, internalizowane głosy wpływają na bliskość i jak je uciszyć w psychoterapii par
Model wewnętrznego krytyka a relacje – jak surowe, internalizowane głosy wpływają na bliskość i jak je uciszyć w psychoterapii par Niewidzialny gość w sypialni i salonie W codziennej praktyce psychoterapii par psychoterapeuta nieustannie styka się z sytuacjami, w których partnerzy mówią o sobie w sposób, który wydaje się pochodzić nie z ich obecnego doświadczenia, ale z głęboko zakorzenionego, surowego głosu wewnętrznego. „Jestem beznadziejna, nie zasługuję na jego miłość”, „Zawsze wszystko psuję, po co w ogóle próbuję”, „Gdybym był […]

Osobowość obsesyjno-kompulsyjna (anankastyczna) w związku – gdy perfekcjonizm, sztywność i kontrola zastępują spontaniczność
Osobowość obsesyjno-kompulsyjna (anankastyczna) w związku – gdy perfekcjonizm, sztywność i kontrola zastępują spontaniczność Kiedy porządek staje się więzieniem codziennej praktyce psychoterapeutycznej często spotyka się pary, w których jeden z partnerów jest postrzegany jako „nadmiernie kontrolujący”, „sztywny” lub „wiecznie niezadowolony”. Partner ten nieustannie porządkuje, planuje, sprawdza i poprawia – zarówno siebie, jak i otoczenie. Na pierwszy rzut oka może wydawać się osobą odpowiedzialną, sumienną i godną […]

Kryzys po urodzeniu dziecka – depresja poporodowa, dystans między partnerami i wyzwania dla psychoterapii par
Kryzys po urodzeniu dziecka – depresja poporodowa, dystans między partnerami i wyzwania dla psychoterapii par Gdy narodziny stają się początkiem końca arodziny dziecka w kulturze zachodniej obrosły mitem – mają być jednym z najszczęśliwszych momentów w życiu pary, ukoronowaniem miłości, początkiem nowego, pięknego rozdziału. Tymczasem rzeczywistość psychoterapeutyczna jest często dramatycznie inna. Narodziny dziecka – zwłaszcza pierwszego – to jeden z najpoważniejszych kryzysów rozwojowych, […]

Syndrom sztokholmski w przemocowych związkach – mechanizm przetrwania i jego implikacje dla psychoterapii
Syndrom sztokholmski w przemocowych związkach – mechanizm przetrwania i jego implikacje dla psychoterapii Wprowadzenie: Gdy ofiara broni kata – paradoks, który ratuje życie codziennej praktyce psychoterapeutycznej, zwłaszcza w pracy z osobami doświadczającymi przemocy domowej, psychoterapeuta nieustannie styka się z sytuacjami pozornie niezrozumiałymi. Ofiara, która ma realną możliwość ucieczki, nie korzysta z niej. Osoba, która została dotkliwie zraniona, usprawiedliwia sprawcę, broni go przed krytyką, a nawet – jak pokazują doniesienia kliniczne […]

Współuzależnienie w związkach – od nadmiernego ratowania po utratę własnych granic. Modele psychoterapeutyczne
Współuzależnienie w związkach – od nadmiernego ratowania po utratę własnych granic. Modele psychoterapeutyczne gabinetach psychoterapeutycznych coraz częściej pojawiają się osoby, które nie są uzależnione od alkoholu, narkotyków ani hazardu, a jednak ich życie zostało zdominowane przez destrukcyjną, wyniszczającą zależność. Nie są one uzależnione od substancji – są uzależnione od osoby uzależnionej. Ich egzystencja kręci się wokół partnera, jego problemów, jego nałogu, jego kryzysów. Poświęcają własne zdrowie, marzenia, […]

Zaburzenia lękowe a relacje partnerskie – kiedy lęk napędza kontrolę, a fuzja emocjonalna paraliżuje
Zaburzenia lękowe a relacje partnerskie – kiedy lęk napędza kontrolę, a fuzja emocjonalna paraliżuje Lęk jako niewidzialny trzeci partner w związku praktyce psychoterapii par często spotyka się sytuacje, w których głównym źródłem konfliktów, dystansu lub poczucia uwięzienia nie są różnice charakterów, zdrady ani problemy finansowe, lecz niewidzialny, wszechobecny cień lęku. Zaburzenia lękowe – czy to lęk uogólniony, napady paniki, fobia społeczna, agorafobia, czy lęk separacyjny u dorosłych […]

Partner chronicznie chory somatycznie – jak psychoterapia par może pomóc w przepracowaniu żałoby po zdrowiu, zmianie ról i nowej intymności?
Gdy choroba wchodzi do związku adna para nie wstępuje w związek z myślą, że jednego dnia jedno z nich przestanie być zdrowym partnerem, a stanie się pacjentem wymagającym opieki. A jednak choroby przewlekłe – stwardnienie rozsiane, nowotwory, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń, cukrzyca typu 1 czy choroba Leśniowskiego-Crohna – wkradają się w codzienność wielu związków, zmieniając wszystko: plany na przyszłość, podział obowiązków, sposób spędzania czasu wolnego, a także – […]

Psychoterapia par z jednym partnerem w związku romantycznym w spektrum autyzmu – specyfika komunikacji, empatii poznawczej i potrzeby przewidywalności
Psychoterapia par z jednym partnerem w związku romantycznym w spektrum autyzmu – specyfika komunikacji, empatii poznawczej i potrzeby przewidywalności Neuroróżnorodność w gabinecie psychoterapii par gabinetach psychoterapii par coraz częściej pojawiają się pary, w których jeden z partnerów znajduje się w spektrum autyzmu (ASD), często z diagnozą postawioną dopiero w wieku dorosłym, a nieraz jeszcze przed nią stojącą. Zjawisko to odzwierciedla zarówno rosnącą świadomość społeczną dotyczącą autyzmu u dorosłych, jak […]
Długi cień rozwodu rodziców – międzypokoleniowe przekazywanie wzorców relacyjnych i lęku przed porzuceniem – interwencje psychoterapeutyczne
Długi cień rozwodu rodziców – międzypokoleniowe przekazywanie wzorców relacyjnych i lęku przed porzuceniem Niewidzialny bagaż, który ciąży związkowi W gabinecie psychoterapii par często pojawiają się osoby, które mówią: „Nie chcę powtarzać błędów moich rodziców”, „Wychowałem się w rozbitej rodzinie i nie chcę, żeby moje dzieci przeżyły to samo”, „Boję się, że mój związek spotka ten sam los”. Deklarują one świadome dążenie do budowania trwałej, bezpiecznej relacji, odmiennej od tej, którą […]
Doświadczenie straty perinatologicznej w psychoterapii par – wspólna żałoba czy izolacja?
Doświadczenie straty perinatologicznej w psychoterapii par – wspólna żałoba czy izolacja? Niewidzialna żałoba, która dzieli Narodziny dziecka w kulturze zachodniej obrosły mitem szczęścia – mają być początkiem nowego, pięknego rozdziału w życiu pary. Tymczasem rzeczywistość psychoterapeutyczna zna też inną, mroczniejszą stronę tego doświadczenia: stratę perinatologiczną. Poronienie, poród martwego dziecka czy śmierć noworodka to jedne z najbardziej traumatycznych wydarzeń, jakie mogą spotkać parę. Szacuje […]
Model wewnętrznego krytyka a relacje – jak surowe, internalizowane głosy wpływają na bliskość i jak je uciszyć w psychoterapii par
Model wewnętrznego krytyka a relacje – jak surowe, internalizowane głosy wpływają na bliskość i jak je uciszyć w psychoterapii par Niewidzialny gość w sypialni i salonie W codziennej praktyce psychoterapii par psychoterapeuta nieustannie styka się z sytuacjami, w których partnerzy mówią o sobie w sposób, który wydaje się pochodzić nie z ich obecnego doświadczenia, ale z głęboko zakorzenionego, surowego głosu wewnętrznego. „Jestem beznadziejna, nie zasługuję na jego miłość”, „Zawsze wszystko psuję, po co w ogóle próbuję”, „Gdybym był […]
Osobowość obsesyjno-kompulsyjna (anankastyczna) w związku – gdy perfekcjonizm, sztywność i kontrola zastępują spontaniczność
Osobowość obsesyjno-kompulsyjna (anankastyczna) w związku – gdy perfekcjonizm, sztywność i kontrola zastępują spontaniczność Kiedy porządek staje się więzieniem codziennej praktyce psychoterapeutycznej często spotyka się pary, w których jeden z partnerów jest postrzegany jako „nadmiernie kontrolujący”, „sztywny” lub „wiecznie niezadowolony”. Partner ten nieustannie porządkuje, planuje, sprawdza i poprawia – zarówno siebie, jak i otoczenie. Na pierwszy rzut oka może wydawać się osobą odpowiedzialną, sumienną i godną […]
Kryzys po urodzeniu dziecka – depresja poporodowa, dystans między partnerami i wyzwania dla psychoterapii par
Kryzys po urodzeniu dziecka – depresja poporodowa, dystans między partnerami i wyzwania dla psychoterapii par Gdy narodziny stają się początkiem końca arodziny dziecka w kulturze zachodniej obrosły mitem – mają być jednym z najszczęśliwszych momentów w życiu pary, ukoronowaniem miłości, początkiem nowego, pięknego rozdziału. Tymczasem rzeczywistość psychoterapeutyczna jest często dramatycznie inna. Narodziny dziecka – zwłaszcza pierwszego – to jeden z najpoważniejszych kryzysów rozwojowych, […]
Syndrom sztokholmski w przemocowych związkach – mechanizm przetrwania i jego implikacje dla psychoterapii
Syndrom sztokholmski w przemocowych związkach – mechanizm przetrwania i jego implikacje dla psychoterapii Wprowadzenie: Gdy ofiara broni kata – paradoks, który ratuje życie codziennej praktyce psychoterapeutycznej, zwłaszcza w pracy z osobami doświadczającymi przemocy domowej, psychoterapeuta nieustannie styka się z sytuacjami pozornie niezrozumiałymi. Ofiara, która ma realną możliwość ucieczki, nie korzysta z niej. Osoba, która została dotkliwie zraniona, usprawiedliwia sprawcę, broni go przed krytyką, a nawet – jak pokazują doniesienia kliniczne […]
Współuzależnienie w związkach – od nadmiernego ratowania po utratę własnych granic. Modele psychoterapeutyczne
Współuzależnienie w związkach – od nadmiernego ratowania po utratę własnych granic. Modele psychoterapeutyczne gabinetach psychoterapeutycznych coraz częściej pojawiają się osoby, które nie są uzależnione od alkoholu, narkotyków ani hazardu, a jednak ich życie zostało zdominowane przez destrukcyjną, wyniszczającą zależność. Nie są one uzależnione od substancji – są uzależnione od osoby uzależnionej. Ich egzystencja kręci się wokół partnera, jego problemów, jego nałogu, jego kryzysów. Poświęcają własne zdrowie, marzenia, […]
Zaburzenia lękowe a relacje partnerskie – kiedy lęk napędza kontrolę, a fuzja emocjonalna paraliżuje
Zaburzenia lękowe a relacje partnerskie – kiedy lęk napędza kontrolę, a fuzja emocjonalna paraliżuje Lęk jako niewidzialny trzeci partner w związku praktyce psychoterapii par często spotyka się sytuacje, w których głównym źródłem konfliktów, dystansu lub poczucia uwięzienia nie są różnice charakterów, zdrady ani problemy finansowe, lecz niewidzialny, wszechobecny cień lęku. Zaburzenia lękowe – czy to lęk uogólniony, napady paniki, fobia społeczna, agorafobia, czy lęk separacyjny u dorosłych […]
Partner chronicznie chory somatycznie – jak psychoterapia par może pomóc w przepracowaniu żałoby po zdrowiu, zmianie ról i nowej intymności?
Gdy choroba wchodzi do związku adna para nie wstępuje w związek z myślą, że jednego dnia jedno z nich przestanie być zdrowym partnerem, a stanie się pacjentem wymagającym opieki. A jednak choroby przewlekłe – stwardnienie rozsiane, nowotwory, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń, cukrzyca typu 1 czy choroba Leśniowskiego-Crohna – wkradają się w codzienność wielu związków, zmieniając wszystko: plany na przyszłość, podział obowiązków, sposób spędzania czasu wolnego, a także – […]
Psychoterapia par z jednym partnerem w związku romantycznym w spektrum autyzmu – specyfika komunikacji, empatii poznawczej i potrzeby przewidywalności
Psychoterapia par z jednym partnerem w związku romantycznym w spektrum autyzmu – specyfika komunikacji, empatii poznawczej i potrzeby przewidywalności Neuroróżnorodność w gabinecie psychoterapii par gabinetach psychoterapii par coraz częściej pojawiają się pary, w których jeden z partnerów znajduje się w spektrum autyzmu (ASD), często z diagnozą postawioną dopiero w wieku dorosłym, a nieraz jeszcze przed nią stojącą. Zjawisko to odzwierciedla zarówno rosnącą świadomość społeczną dotyczącą autyzmu u dorosłych, jak […]